Cerkiew Jana Teologa w Kaneo
Macedonia Północna,  Nasze podróże,  Wandrujymy po świecie

Ochryda- Perła Bałkanów

Czyli co musisz zobaczyć w tym pięknym miejscu

Jezioro Ochrydzkie

Miejsce 1- po prostu Jezioro

Jezioro Ochrydzkie to trzeciorzędowe, czyli baaardzo stare jezioro tektoniczne. Powstało w wyniku ruchów tektonicznych ziemi i w głównej mierze zasilane jest przez podziemne źródła. Przez to woda w jeziorze jest niezwykle czysta, no i słodka oczywiście😊. Jezioro Ochrydzkie jest najstarszym jeziorem w Europie i najgłębszym na Bałkanach. Jego głębokość dochodzi miejscami do 289 metrów a linia brzegowa podzielona jest między Macedonię Północną i Albanię, przy czym około trzy czwarte linii brzegowej należy do Macedonii Północnej. W jeziorze żyje też wiele endemicznych gatunków, ten najbardziej znany to pstrąg ochrydzki . A taki pstrąg to „gruba ryba” może mierzyć i 70 cm. 😱 Nie chciałabym go spotkać na swojej drodze. Jezioro zapewnia również wiele aktywności, można wynająć łódkę albo po prostu pospacerować po drewnianej kładce, czy oddać się błogiemu plażowaniu.

Cerkiew Jana Teologa w Kaneo

Miejsce 2- Cerkiew Jana Teologa w Kaneo

Cerkiew pochodzi z IVX wieku, jest bardzo mała. W środku znajdują się odnowione freski, zadzierając wysoko głowę zauważymy wizerunek Chrystusa Pantokratora na sklepieniu. Tym jednak co wyróżnia tą cerkiew od wielu innych, podobnych w Ochrydzie, jest jej wspaniałe położenie na tle jeziora. Ta widokówka Ochrydy znajduje się na wielu folderach reklamowych, magnesach i przewodnikach po tym pięknym mieście. Warto tutaj przyjść, nie tylko dla samej cerkwi, ale także żeby napawać się tym wspaniałym widokiem, jaki rozpościera się przed nami w tym właśnie miejscu w dzielnicy Ochrydy zwanej Kaneo.

Twierdza Samuela

Miejsce 3- Twierdza Samuela

Car Samuel to bułgarski władca, który podobnie jak my, zakochał się w Ochrydzie. Przeniósł tutaj stolicę państwa i Ochryda stała się centrum kulturalnym i politycznym Bułgarii. Początki twierdzy sięgają aż 4w. p.n.e. to co widzimy, jako pozostałości po Twierdzy Samuela, zostało przez niego wybudowane około X w. na istniejącej już wcześniej fortyfikacji. Mury miały około 3km długości i okalały całe wzgórze Plaośnik za wyjątkiem strony południowej, gdzie naturalnym obrońcą miasta było po prostu Jezioro Ochrydzkie. Sama historia cara Samuela jest dosyć smutna, gdyż zmarł on na apopleksję 6 października 1014 roku, gdy zobaczył swoich żołnierzy wracających po klęsce pod Kleidion. Cesarz Bazyli II, zwycięzca w bitwie, kazał pojmać a następnie oślepić 14 tyś. bułgarskich jeńców, zostawiając co setnemu jedno oko, aby mogli wrócić do domu.  Wewnątrz twierdzy możemy jeszcze zobaczyć pozostałości dawnych murów, ponieważ większość tego co widzimy jest już odnowiona w naszych czasach. Dawniej do miasta prowadziły cztery bramy, do dziś, w oryginale, zachowała się tylko jedna, Górna Brama.   

Górna Brama Ochryda Górna Brama do miasta, jedyna oryginalnie zachowana część murów obronnych 

Wstęp do twierdzy kosztuje 120 denarów, dla dzieci jest to połowa ceny.

(sierpień 2023)                                                               

Cerkiew św. Klemensa i Pantelejmona

Miejsce 4- Cerkiew św. Klemensa i Pantelejmona na wzgórzu Plaośnik

Opuszczając mury twierdzy, warto udać się w miejsce, które jest kolebką słowiańskiego piśmiennictwa czyli w pobliże cerkwi św. Klemensa i Pantelejmona. Kościół jest nowy, bo wybudowany w 2003 roku, ale powstał na fundamentach świątyni z V wieku. Wstyd się przyznać, ale pierwszy raz spotkałam się ze św. Pantelejmonem i nawet nie mogłam wymówić jego imienia a jest to święty czczony zarówno w kościele wschodnim jak i zachodnim, patron lekarzy, ponieważ sam nim był. Był prekursorem leczenia kompleksowego, skupiającego się zarówno na ciele jak i na duszy człowieka. Po przyjęciu chrztu, postanowił leczyć ludzi za darmo, przez co spotkał się z drwinami i niezrozumieniem. Poniósł śmierć męczeńską w okresie prześladowania chrześcijan w 305 roku. W środku cerkwi znajduje się ponadto grób św. Klemensa. Wnętrze cerkwi nie różni się zbytnio od innych tego typu budowli, to co je łączy to choćby nie wiem jak okazale wyglądały na zewnątrz, w środku są małe i ciemne. Ciekawsze dla mnie było otoczenie cerkwi, czyli mozaiki pozostałe po starej budowli z V wieku, misternie układane kamyczki, przedstawiające przyrodę i różne symbole oraz piękna chrzcielnica. Do niektórych miejsc turyści nie mają jeszcze wstępu, ponieważ trwają tam prace wykopaliskowe. Pod zadaszeniem możemy zauważyć już zarys starej świątyni a w bliskiej odległości placu, także ruiny pierwszej szkoły piśmienniczej założonej przez św. Klemensa. Wstęp do cerkwi kosztuje 150 denarów i nie można płacić kartą ( sierpień 2023)

Starożytny Teatr w Ochrydzie

Miejsce 5- Starożytny Teatr

Starożytny teatr w Ochrydzie powstał w 200 roku p.n.e. i jest jedynym teatrem z okresu hellenistycznego w całej Macedonii Północnej. Był miejscem, w którym skupiało się kulturalne życie mieszkańców, do czasu przejęcia władzy przez Rzymian. Wtedy stał się świadkiem krwawych spektakli, walk gladiatorów i miejscem egzekucji chrześcijan. W tym czasie tubylcy, można by rzec, znienawidzili to miejsce i po upadku Cesarstwa Rzymskiego postanowili jak najszybciej o nim zapomnieć. Teatr popadł w ruinę i przykryty warstwą ziemi porosłej trawą „spał” sobie aż do 1980 roku, kiedy podczas prac wokół wybudowanych w pobliżu domów, został przypadkowo odkryty. To co widzimy dzisiaj, to prawdopodobnie tylko dolna jego część, więc nie wiadomo dokładnie ilu ludzi mógł pierwotnie pomieścić. Dzisiaj na terenie teatru odbywają się koncerty, głównie podczas festiwalu „Ochrydzkie Lato”.Można się też tutaj napić lanego piwka w teatralnej knajpce, było to najdroższe piwo jakie piliśmy w Macedonii Północnej😉(200 denarów za 0,5l i tylko gotówka, sierpień 2023)

Starożytny Teatr w Ochrydzie
Zimne piwko w knajpce przy teatrze 😋
Cerkiew św. Zofii Ochryda

Miejsce 6- Cerkiew św. Zofii

Cerkiew św. Zofii, czy jak kto woli Cerkiew Mądrości Bożej, to jeden z najważniejszych zabytków Macedonii Północnej. Powstała w XI wieku i była katedrą bułgarskich arcybiskupów. W czasie panowania osmańskiego została przerobiona na meczet. Z tego tytułu wszystkie freski znajdujące się wewnątrz cerkwi zamalowano wapnem. Właściwie dopiero po II wojnie światowej znalazły się fundusze na odrestaurowanie wnętrza cerkwi. Dzisiaj możemy już podziwiać odzyskane przez konserwatorów piękne malowidła. Możemy ich nawet dotknąć, ponieważ nie są niczym oddzielone od  zwiedzających. Nie można jedynie używać lamp błyskowych, co jest oczywiście zrozumiałe. W cerkwi odbywają się też koncerty i różnego rodzaju wydarzenia kulturalne. Wizerunek cerkwi znajduje się na banknocie 1000 denarów.

Ochryda

Miejsce 7- Cerkiew na każdy dzień roku

Nie sposób ich tutaj pominąć ani przejść obok nich obojętnie. Nie sposób też wszystkich zapamiętać. Składają się w jedną całość jak połączone naczynia w skomplikowanym „ciele miasta”. Byliśmy tutaj przeszło tydzień a myślicie, że zdążyliśmy wszystkie zobaczyć?😏 Otóż nie. Wiem, że wakacje to raczej czas imprezowania i ogólnej beztroski, ale jeżeli macie czasem ochotę na podróż w głąb siebie to polecam spacer od cerkwi do cerkwi. Niepowtarzalny klimat, zapach i uczta dla oka, oto co Was czeka w środku i to niezależnie od preferowanego wyznania. Należałoby w tym miejscu wspomnieć chociażby o cerkwi św. Bogurodzicy Perivlepty, gdzie znajdują się jedne z najpiękniejszych fresków w Ochrydzie.

Cerkiew św. Bogurodzicy Perivlepty w Ochrydzie
Niepozorna i nieco "przycupnięta" cerkiew św. Bogurodzicy Peripletvy a w środku skarb.

Wiele z nich jest pozamykana na cztery spusty, ale warto pociągnąć za klamkę, bo a nóż się uda. Mnie osobiście bardzo się podobało położenie jednej z nich, była to mała cerkiewka bodajże poświęcona św. Petce, celebrytce wśród świętych w Macedonii Północnej😉. Niepozorna kapliczka nad samym jeziorem, gdzie babtysterium czyli sama niecka do chrztu zbudowana była w jeziorze.

Ochryda, cerkiew nad samym jeziorem
Cerkiew nad samym jeziorem i chrzcielnica zbudowana w jego wodach.
Ochryda

Miejsce 8 i 9 -uliczki Ochrydy

Po obejrzeniu wszystkich tych wspaniałości Ochrydy, warto po prostu zatracić się w jej wąskich uliczkach, popodglądać maleńkie ogródki. Skręcić gdzieś, gdzie nikt nie skręca a zapewniam Was, że za rogiem traficie na coś pięknego. W 2017 roku, gdy byliśmy po raz pierwszy w Ochrydzie odwiedziliśmy wytwórnię papieru czerpanego, gdzie miły, starszy pan opowiedział nam o całym procesie wytwarzania papieru. Pokazał nam też kopię prasy Gutenberga, z której, przy pomocy matrycy, wyczarowywał piękne obrazki. Szkice miasta, wizerunki świętych i wiele innych. Dzisiaj sklep i manufaktura są w trochę innym miejscu ale znaleźliśmy bez problemu. Polecamy odwiedzić to miejsce. Następna rzecz, o której jeszcze nie wspomniałam to tutejsze jedzenie. Godne polecenia jest tawcze grawcze, czyli zapiekana fasola w sosie z różnymi dodatkami, ja zamówiłam z gulaszem, palce lizać!

tawcze grawcze
Tawcze grawcze warte spróbowania.

Dla smakoszy różnych alkoholi polecam ziołowy Pelinkovac tzw. gorki, czyli po prostu gorzki. Pije się to z lodem i odrobiną pomarańczy. W dawnych czasach był to lek na problemy żołądkowe, do nabycia w aptekach😏Odwiedzając Ochrydę w szczycie sezonu musimy być przygotowani na masę turystów, dlatego marzę o tym, żeby pojechać tam jeszcze w okolicach października i zobaczyć inną Ochrydę i inne jezioro. Marzenia się spełniają, więc do zobaczenia w Ochrydzie zaś😉 Zapraszam też na nasz film o Ochrydzie (jest pod zdjęciami) oraz do subskrypcji na naszym kanale na YouTube.

Zapraszam też na nasz film o Ochrydzie oraz do subskrypcji na naszym kanale na YouTube.

 Dziękuję, że przeczytałeś do końca, to co tutaj robię, robię zupełnie za darmo, możesz jednak mi pomóc rozwijać tego bloga i cały nasz kanał robiąc zakupy na allegro z linku poniżej, dziękuję z całego ❤️i wielkie 😘😘😘 dla Ciebie! Teraz możesz też postawić nam symboliczną kawkę☕Tutaj link, gdzie możesz wesprzeć naszą twórczość👉https://suppi.pl/wwwyoutubecom-c-inviawandrusy

 

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *