Taszkent, co zobaczyć w stolicy Uzbekistanu.
Taszkent to był nasz pierwszy i ostatni przystanek w podróży po Uzbekistanie. Gdy tu przylecieliśmy prawie miesiąc wcześniej, byliśmy innymi ludźmi👽. Teraz mogliśmy już zdecydowanie więcej powiedzieć o tym ciekawym kraju i jego życzliwych mieszkańcach♥️. Z Chiwy do Taszkentu dostaliśmy się pociągiem🚂 i była to najdłuższa podróż pociągiem w naszym dotychczasowym życiu. Bilety kupiliśmy jeszcze w Polsce (104 zł od osoby, październik 2024) ponieważ baliśmy się, że potem może być problem z dostępnością. Koleje w Uzbekistanie, to bardzo popularny środek lokomocji. Nasza szesnastogodzinna podróż upłynęła w miłej i przyjaznej atmosferze, przy herbatce ( a jakże) i pogaduszkach. Dzieliliśmy przedział z dwoma miłymi panami, jeden (młodszy) jechał do pracy a drugi wracał z wesela. Młodszy chłopak obsługiwał nas robiąc co jakiś czas herbatę🫖, która w uzbeckich kolejach jest w pakiecie z biletem😊
Po pierwsze, znajdź najbliższą stację metra
Z naszej miejscówki, która była nieco na uboczu, pierwszy raz do centrum pojechaliśmy autobusem, bo nie ogarnęliśmy, że metro jest tutaj wszędzie🚇, jak nie pod ziemią, to nad ziemią. Pierwszą linię taszkenckiego metra oddano do użytku w 1977 roku a zaczęło się wszystko od trzęsienia ziemi, które miało miejsce w 1966 roku i zniszczyło znaczną część miasta, władze uznały wtedy, że przy odbudowie zostanie wybudowane metro, odporne na wstrząsy, ze stacjami pełniącymi dodatkowo rolę schronów przeciwatomowych. Dzisiaj linie są cztery a metrem można dotrzeć praktycznie w każdą część stolicy. Stacje to także swoiste galerie sztuki, polecam odwiedzić je wszystkie. Przy każdym wejściu do metra jest kasa biletowa, gdzie za 2tys. sum od osoby (około 70 groszy, listopad 2024) możecie na jednym bilecie jeździć tak długo, aż się Wam znudzi. Najlepiej jednak robić to poza godzinami szczytu, bo ludzi jest naprawdę sporo i nie zawsze zmieścicie się w wagonie. Bądźcie też przygotowani na rewizje bagażu. Za każdymi bramkami stoją mundurowi i zaglądają do plecaków, ale wszystko odbywa się w miłej atmosferze, miałam wrażenie, że bardziej chcą zagadać do obcokrajowców niż cokolwiek sprawdzać. Do 2018 roku nie można było robić zdjęć w metrze, teraz na szczęście już można a nawet trzeba, takie piękne jest metro w Taszkencie.😍
Stare miasto, albo to co z niego zostało
Jak już wspomniałam, Taszkent został w 1966 roku zniszczony przez trzęsienie ziemi, więc jako tako starego miasta nie ma tutaj co szukać, ale jest kompleks Hazrati Imam, czyli miejsce z najstarszymi budynkami w Taszkencie, pochodzącymi nawet z XVI wieku. W moim odczuciu, wszystko zależy od tego w jakiej kolejności zwiedzacie Uzbekistan, bo jeżeli Taszkent jest na początku, będziecie zachwyceni, jeżeli na końcu, to powiedzmy…tak sobie. Kompleks Hazrati Imam powstał wokół mauzoleum słynnego mędrca, pierwszego imama Taszkentu, który był dodatkowo artystą, poetą, poliglotą a nawet ślusarzem. W skład kompleksu wchodzi również medresa Barak Khan ( Barakson), biblioteka z najstarszym rękopisem Koranu na świecie i nowy meczet Hazrat Imam z 2007 roku wybudowany na zlecenie prezydenta Karimowa. Budynków jest jeszcze więcej, ale te które wymieniłam są takie najbardziej charakterystyczne. Bardzo zaciekawiła mnie stara księga, czyli rękopis Koranu, jego autentyczność została potwierdzona i jest wpisany na listę UNESCO. Wstęp do biblioteki z Koranem to 25tys. sum od osoby (około 8 zł, listopad 2024)
Magic City
Szczerze mówiąc, bardzo średnio lubię takie lunaparkowe🎡 atrakcje, ale Magic City🎆 w Taszkencie zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Może przez to, że odwiedziliśmy to miejsce już po zmroku i gra kolorowych świateł, to było naprawdę coś extra. Poza tym, byliśmy w drugiej połowie listopada i na placu stała ogromna kolorowa choinka🎄, przez co było jeszcze bardziej magicznie. Kolorowe fontanny wystrzeliwały w górę do rytmu muzyki i ogólnie wszystko pięknie wyglądało. Ludzi oczywiście było dosyć dużo, no i trochę zmarzliśmy🥶 z racji pory roku, ale było warto. Jest sporo knajpek, gdzie można coś wszamać no i wstęp jest bezpłatny. Gorąco polecam odwiedzić to miejsce, może nie do końca związane z historią, ale przecież nie samym chlebem żyje człowiek, igrzyska też są ważne😉
Bazar Chorsu
Na miejskie targowisko dotarliśmy trochę późno i część handlujących już się zbierała. O tej porze roku szybko zapada zmrok i niestety mieliśmy mało czasu na zwiedzanie. Mimo to bazar zrobił na nas duże wrażenie, Uzbecy to urodzeni handlarze. Wszystkie produkty poukładane tak równo, przyprawy, owoce, słodycze naprawdę kusiły żeby kupić ale tak to już tutaj jest. Mnie złapali tylko na herbatę🫖, pachniała obłędnie i jak już ci nasypią na rękę to nie odejdziesz, nie ma szans. Ale w sumie co można lepszego przywieźć z Uzbekistanu, jak nie ich napój narodowy?
Plac Timura, Muzeum Timurydów i Hotel Uzbekistan
To, jakby nie było, centrum Taszkentu, ładny plac z pomnikiem i brutalistyczna architektura hotelu. To ważne miejsce w tej najnowszej historii Uzbekistanu. Hotel może się podobać lub nie, nam średnio się podobał, ale to właśnie tutaj przyjeżdżali najwięksi oficjele za czasów słusznie minionych. Hotel otwarto w 1974 roku w środku znajduje się przeszło 300 pokoi. Dzisiaj znajduje się już w prywatnych rękach a oferta jest na Booking i nie jest to najdroższy hotel w Taszkencie. My nie skorzystaliśmy. Za to poszliśmy do muzeum, które przedstawia pokrótce historię Timura Wielkiego i jego rodu. Jako że już poznaliśmy tą historię w Samarkandzie, Bucharze i Chiwie, nie była ona dla nas czymś nowym. Wstęp do muzeum kosztował 40tys. sum od osoby ( około 12zł, listopad 2024)
Taszkent City Park
To kolejny park, który warto zobaczyć, największy park w całym Uzbekistanie, bo jego powierzchnia to aż 18 hektarów. Został otwarty w 2019 roku i jest wynikiem konsultacji społecznych. Podobno mieszkańcy Taszkentu zostali zapytani o to, jak chcieliby wypoczywać. Posadzono tutaj 4500 szybko rosnących drzew🌳, część z nich została sprowadzona z Włoch. Jest tutaj oczywiście wiele atrakcji dla zwykłych ludzi w postaci grających fontann⛲, planetarium🌃, galerii figur woskowych i wiele ciekawych miejsc, gdzie można odpocząć czy cos zjeść. Jest też to centrum biznesowe z wypasionymi hotelami (jest nawet Hilton). Niestety w listopadzie nie załapaliśmy się na pokaz grającej i świecącej fontanny, tradycyjnie zmarzliśmy, bo wieczory były już naprawdę zimne.
Wieża telewizyjna
Wieża telewizyjna w Taszkencie to 375 metrowa konstrukcja, która powstała w 1984 roku. Na taras, który zbudowano na 97 metrze można wyjechać windą a stamtąd podziwiać panoramę stolicy. To najwyższa konstrukcja w Uzbekistanie i warto tu zawitać, żeby popatrzeć na miasto z góry. Piętro wyżej nad tarasem jest restauracja z widoczkiem, jednak jeżeli nie macie ochoty tam jeść, nie zrobicie zdjęć przez okna. Po prostu „musisz coś zamówić”. Z jednej strony się nie dziwię, jeżeli turyści przeszkadzali gościom restauracji w konsumpcji i robili foty znad ich głów. 😅📸 Za wstęp na wieżę zapłaciliśmy 50tys. sum od osoby (około 25zł, listopad 2024)
Biały meczet
Biały meczet to całkiem nowa budowla, został wybudowany na polecenie prezydenta Karimowa w 2013 roku. Budowa trwała zaledwie rok, więc pewnie państwowe pieniądze szły na to wartkim strumieniem. Gmach może pomieścić 2400 wiernych. Jest jeszcze parę miejsc, gdzie możecie zabłądzić podczas pobytu w Taszkencie np. Medresa Kukeldasz, my dotarliśmy do niej trochę przypadkiem i nie weszliśmy do środka, bo było już późno. Są też oczywiście różne fajne muzea, ale trzeba było by tu być zdecydowanie dłużej. Ostatniego dnia jeszcze dopadło nas grypsko i musieliśmy trochę odpocząć. Naszym zdaniem idealny czas na zwiedzanie Taszkentu to październik, albo chociaż początek listopada, pod koniec listopada było już zdecydowanie za zimno i dzień bardzo krótki. Jednak mimo tych niedogodności, uważam że udało nam się dość dużo zobaczyć w tym ciekawym mieście.
Na koniec zapraszamy na film z Taszkentu i jak zawsze, zachęcamy do wszelkiej aktywności na naszym kanale💪 na YouTube i mediach społecznościowych. Oglądajcie👀, lajkujcie👍 i komentujcie. Możecie też pomagać nam robiąc zakupy poprzez linki afiliacyjne, które w postaci reklam wyświetlają się na naszych stronach ( allegro, Booking, obi, ceneo, axa, Lot, eSky, notino) nic Was to nie kosztuje a nam bardzo pomaga, dostajemy mały procent od wartości Waszych zakupów. Możecie też postawić nam kawę☕, i nie tylko, z tego linku https://suppi.pl/wwwyoutubecom-c-inviawandrusy Jest też oczywiście patronite, czyli bezpieczny link, gdzie również możecie zostać naszymi mecenesami♥️♥️♥️ https://patronite.pl/InVia-Wandrusy Za wszelkie formy wsparcia serdecznie dziękujemy i pozdrawiamy, do zobaczenia gdzieś w świecie i…do zaś!
Zobacz również
Na Lofoty
2025-02-06
Galdhopiggen- najwyższy szczyt Norwegii i całej Skandynawii
2024-08-10



































































