Geiranger
Nasze podróże,  Norwegia,  Wandrujymy po świecie

Geirangerfjord- to trzeba zobaczyć w Norwegii.

Wioska Geiranger

W drodze do naszej następnej miejscówki w Norwegii postanowiliśmy odwiedzić wioskę Geiranger, od której nazwę wziął właśnie fiord. Jeden z najpiękniejszych a niektórzy twierdzą że najpiękniejszy. Ma 15 km długości a miejscami jego głębokość to nawet 700m. Chociaż jest dosyć wąski, wpływają tutaj wielkie wycieczkowce z ogromną rzeszą turystów na pokładach. Odwiedzających to miejsce jest tak wielu, że znalezienie miejsca na zaparkowanie auta🚗 potrafi graniczyć z cudem. (Nam się nie udało). Sama wioska Geiranger jest bardzo mała i na stałe mieszka tutaj około 250 osób. Od 2005 roku wraz z fiordem wpisana na listę UNESCO. Ludzi przyciąga piękno tego miejsca i dreszczyk emocji związany z pewną historią.

Szczelina

Historia zaczyna się w latach czterdziestych XX wieku. Grupa dzieci pasąca kozy🐐 na zboczach góry Akerneset zabawiała się wkładając kamienie w szczeliny w ziemi. Gdy jesienią zostawiały kamienie zaklinowane w szczelinie na wiosnę nie było już po nich śladu, bezpowrotnie znikały w czeluściach otwierającej się ziemi. W latach pięćdziesiątych farma opustoszała a dalsza część historii dzieje się już w latach osiemdziesiątych gdy jedno z dzieci, chłopiec o imieniu Per, teraz już jako dorosły mężczyzna wraca w miejsce swojego dzieciństwa. Gnany ciekawością i pewnym sentymentem, postanawia odwiedzić starą farmę i zagrodę dla kóz. Jego oczom zamiast małej szczeliny w ziemi, ukazuje się ogromna wyrwa o średnicy kilku metrów. Co to oznacza w tym rejonie świata, nie trzeba nikomu tłumaczyć. Wystarczy znać historię tragicznego w skutkach tsunami nad jeziorem Lovatnet (piszę o tym tutaj: Jezioro Lovatnet-piękne lecz tragiczne miejsce ) Zaniepokojony Per postanowił nagłośnić całą sprawę i zawiadomić władze gminy. Tam jednak nie chcieli go wysłuchać, gdyż wtedy już gmina stała się typowo turystyczna i było to jej największe źródło dochodu. Bojąc się odpływu turystów, włodarze gminy chcieli zamieść niewygodną sprawę pod dywan. Jednak Per nie poddał się i dzisiaj Geiranger to najbardziej monitorowana geologicznie i sejsmologicznie wioska w Norwegii. Od 2007 roku góra jest pod obserwacją całodobowego centrum ratunkowego. Norwedzy chcą uniknąć kolejnej katastrofy związanej z osuwaniem się skał do wody a co za tym idzie, wielu ofiar wśród ludzi, nie tylko mieszkańców ale też turystów.

Powstał również film

Nic tak nie przemawia do szerokiej publiczności jak film katastroficzny🎞️. W 2015 roku do kin weszła norweska produkcja pod wymownym tytułem „Fala” pokazująca nam możliwy scenariusz związany z osunięciem się ogromnej części góry do fiordu Geiranger. W 2016 roku film był nominowany nawet do Oskara w kategorii filmów nieanglojęzycznych. Czy uruchomił wyobraźnię mieszkańców i turystów? Trudno powiedzieć, ponieważ co roku do miasteczka ściąga około 300 tysięcy turystów. Jedni by zobaczyć te cuda natury zanim znikną w głębinach fiordu, inni żeby po prostu odpocząć. Nie ma jednak wątpliwości, że to najbardziej niebezpieczne miejsce w Norwegii.

Cieszmy się tu i teraz

Możemy zastanawiać się, co by było gdyby… Jedno jest pewne, okolica bliższa i dalsza zmieniłaby się bezpowrotnie a sama fala tsunami🌊 powstała z tak ogromnej skały mogłaby wynieść i 30 metrów. Skutki takiej katastrofy byłyby odczuwalne aż do samego Alesund. Jednak kiedy pomyślimy sobie o całej tej rzeszy fachowców, która czuwa nad naszym bezpieczeństwem, nie pozostaje nam nic innego jak rozkoszowanie się widokami. My, jako że nie zdołaliśmy zaparkować w środku wioski, obejrzeliśmy ją z góry, z dwóch niejako przeciwległych punktów skąd można podziwiać ogromne wycieczkowce wpływające do niewielkiego portu🛳️ i wodospady spływające po zboczach gór. Piękne miejsce, może trochę zbyt tłoczne, ale na pewno warte zobaczenia.

Na mapie zaznaczyłam odległość między Geiranger a Alesund, żeby pokazać jak ogromne byłyby zniszczenia po osunięciu się góry do Geirangerfjorden.

Jeżeli podobał się Wam wpis i chcielibyście dowiedzieć się czegoś więcej o tym pięknym miejscu to zapraszamy na film na YouTube. Zachęcamy do wszelkiej aktywności na naszym kanale na YT a także we wszystkich social mediach. Lajkujcie👍 i komentujcie. Nie zapominajcie też o nas podczas internetowych zakupów🛒 , możecie je bezpiecznie zrobić z  linków afiliacyjnych na naszych stronach. Nic Was to nie kosztuje a nam bardzo pomaga. Pozdrawiamy Was bardzo gorąco i dziękujemy, że jesteście z nami❤️. Jeżeli chciałbyś nam postawić symboliczną kawkę😉będziemy wdzięczni❤️Tutaj jest link, gdzie możesz wesprzeć naszą twórczość👉https://suppi.pl/wwwyoutubecom-c-inviawandrusy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *