Mogielica- najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego z dość ponurą historią.
Przełęcz E. Rydza-Śmigłego
Witajcie ludziska! To właśnie z tego miejsca, czyli z Przełęczy E. Rydza- Śmigłego, od północnej strony zaczęliśmy naszą wspinaczkę na Mogielicę. Znajduje się tam bezpłatny parking, który (mimo tego, że wchodziliśmy w listopadzie) był już praktycznie zapełniony. Pogoda jednak tego dnia była naprawdę znakomita na nie za długie, górskie wycieczki. Po zaparkowaniu należało przejść przez asfaltową drogę i jesteśmy już na szlaku. A Mogielica nie jest trudnym szczytem, mierzy sobie 1170 m. n.p.m. Po drodze możemy zobaczyć piękne górskie krajobrazy, ponieważ szlak prowadzi również przez odsłonięte polany. Co istotne, na samym szczycie znajduje się też 23 metrowa wieża widokowa, tak więc przy odpowiedniej widoczności możemy podziwiać stąd Gorce, Beskidy czy Tatry.
Szlak na Mogielicę nie nastręcza jakichś większych trudności, co prawda są momenty „wspinaczkowe” czyli nieco strome podejścia, ale przecież jesteśmy w górach😉. Raczej nie ma możliwości, żeby się tutaj zgubić, bo szlak jest dobrze oznaczony. Zaciekawiła mnie nazwa „Beskid Wyspowy” i poszperałam trochę w internecie. Okazuje się, że to pasmo nie jest podobne do żadnego innego. Każda z gór występuje tu niejako osobno i żeby zdobyć następny szczyt, musimy zejść do doliny. Nie ma tutaj ciągnących się grzbietów. Podobno, gdy mgła opada w doliny, możemy z góry podziwiać same wierzchołki, które wyłaniają się jak wyspy pośród mgielnego oceanu. Zdążyłam się trochę zmęczyć, żeby w jednej chwili o całym zmęczeniu zapomnieć, ponieważ doszliśmy do pięknej polany Wyśnikówka, gdzie roztaczały się przed nami wspaniałe widoki
Kamienny stół, głuszec i wieża
Na polanie jest tak pięknie, że z ciężkim sercem udajemy się w dalszą drogę. Postanawiamy jednak przysiąść tu i coś zjeść w drodze powrotnej ze szczytu. Wstępujemy teraz na teren Rezerwatu Przyrody Mogielica. Powstał on w 2011 roku na terenach przyszczytowych Mogielicy i obejmuje swoim obszarem około 50 ha. W rezerwacie chronione są przede wszystkim rzadkie gatunki ptaków, którym grozi wyginięcie a zwłaszcza głuszca. Na stałe bytują tu też wilki i rysie a czasami pojawia się też niedźwiedź brunatny. Wstępując znowu do lasu należy mieć oczy szeroko otwarte żeby nie przegapić następnej ciekawostki a mianowicie wielkiego płaskiego głazu nazwanego Zbójnickim Stołem. Legenda głosi, że na tej górze przebywali swego czasu zbójcy, którzy swoje łupy liczyli właśnie na tym kamieniu. Mijamy stół, jeszcze kawałek i jesteśmy na szczycie Mogielicy. Idziemy jeszcze kawałek w las, gdzie stoi krzyż papieski na pamiątkę Jana Pawła II, który oczywiście był też tutaj na Mogielicy. W końcu wdrapujemy się na wieżę by podziwiać okoliczne krajobrazy.
Na koniec ponura historia
W dawnej literaturze możemy się też natknąć na nazwę „Mogielnica”, czyli góra mogił. Podobno grzebano tutaj samobójców, lub też jawnogrzeszników, którzy w mniemaniu bogobojnych górali, nie byli godni na pochówek w poświęconej ziemi. Takich delikwentów po śmierci grzebano gdzieś na szczycie góry, albo co gorsza zostawiano bez pochówku, jako pożywienie dla dzikich zwierząt😕. Swoją drogą, dawniej ludzie mieli naprawdę dziwne myślenie ( żeby nie powiedzieć „zryte banie”). Ale zakończmy już te ponure opowieści, bo czeka nas piknik na Polanie Wyśnikówka 😋. Do auta oczywiście docieramy po ciemku. Polecam ten szlak, nie jest trudny, nawet z dziećmi, tylko niestety listopadowe dni są trochę za krótkie, żeby w pełni nacieszyć się tymi wspaniałymi widokami.
No i już na sam koniec końców zachęcam Was do aktywności na naszym kanale na YouTube, jeżeli jesteście zainteresowani szlakiem na Mogielicę w filmie jest wszystko ładnie pokazane😉. Nie zapomnijcie o subach, 👍i komentarzach, bardzo nam to pomaga. Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na szlaku😘.
Dziękuję, że przeczytałeś do końca, to co tutaj robię, robię zupełnie za darmo, możesz jednak mi pomóc rozwijać tego bloga i cały nasz kanał robiąc zakupy na allegro z linku poniżej, dziękuję z całego ❤️i wielkie 😘😘😘 dla Ciebie! Teraz także możesz postawić nam symboliczną kawkę☕Tutaj link, gdzie możesz wesprzeć naszą twórczość👉https://suppi.pl/wwwyoutubecom-c-inviawandrusy
Zobacz również
Park Narodowy Galiczica – sucha kraina między jeziorami.
2023-12-14
Zimowe wejście na Śnieżkę
2024-07-08















2 komentarze
Łucja
Bardzo przydatny wpis, pozdrawiam!
In-Via
Dziękujemy i pozdrawiamy serdecznie 😊